W cieniu Drakenhofu Wiki
Advertisement

List otwarty do możnych w Sylwanii,

smutek i wesele były udziałem wielu spośród was, na których karki spadły rozliczne okoliczności dni ostatnich. W każdej chwili smutku i wesela duchowo towarzyszył wam Pan tych ziem, pan Stirlandu, członek kolegium elektorów, graf Alberich Haubt-Anderssen. Miłościwie nam panujący książę w istocie więcej się turbował niźli radował, i nie dziwota, bowiem cóż dzieje się w Sylwanii? Mordy, spiski, niesnaski i niepokoje z których jeno przeciwnicy świętego Imperium mogą być zadowoleni. Doniesiono nam o wielu rzeczach, które być nie powinny żadną miarą, a jednak miały miejsce na ziemiach wam w lenno przez grafa elektora oddanych. Żeby spośród wielu wymienić nieliczne przypomnimy o śmierci baronowej von Walden, tajemniczych okolicznościach i jeszcze większą niejasnością owianym przebiegu misji justycjariusza, czy wreszcie owym weselu, gdzie jeden puchar człowiek z demonem wychylał. Ponadto nie można nie powiedzieć tutaj o jeszcze straszniejszych zamysłach, jakie zrodziły się w głowie niejednego nikczemnika co miast o rzeczach myśleć słusznie, sądził różnie i w sposób niegodziwy. Doniesiono nam bowiem, że oto powstają ci co przeczą, jakoby władza pochodziła od księcia i sami sobie ją uzurpują mianując się, co i rusz, pozbawionymi legitymacji ciałami przyznającymi sobie władzę rządzenia, posiadania, dzielenia i własności. Więcej, ci sami, brnący w błędach szarlatani sądzą jakoby ich słowo kłamliwe moc miało prawa i zdolnym było podług miary prawideł sądzić i wyrokować, jakby cała hierarchia bytów i władz i tronów i mocy i panowań i zwierzchności i godności i urodzeń i wreszcie nadań biegnąca boskim ustanowieniem od nieba ku ziemi nie istniała.

Będąc dalekim od ferowania pochopnych wyroków graf Alberich zdecydował się mianować następcę tragicznej baronowej, trwając w nadziei, że Sigmar ześle mu lepszą przygodę. W tym też celu moja osoba, będąca niejako ożywionym księciem odbierze odeń hołd. A wcześniej wskaże takowego podług zaleceń jego osoby, cnót i potencji, wreszcie natury władzy, jaka będzie mu delegowana.

Jednak zanim to uczynię jest rzeczą konieczną, aby najmożniejsi przedstawili mi cały swój stan posiadania, jak również argumenty przemawiające za wejściem ich w prawa baronowej Walden.

Ponadto magister Griswold von Fennwarth, inkwizytor Harald von Hochenhole, Arcylektor Sigmara i czcigodna Octavia de Navarro niech zostaną wysłuchani przed moim obliczem.

A Lektor Sigmara przedstawi argumenty na których się oparł uznając małżeństwo z demonem za ważne.

Niech przede mną zdadzą sprawę ze swych poczynań członkowie Rady Miasta Waldenhof.

Niech wszyscy ci, którzy zbrojnie na innych nastawali wyjawią swe czyny i ukażą ich słuszność.

A kiedy to co tajemne będzie odkryte, a zamysł wszelki jawnym się stanie, podejmę decyzję co do następcy baronowej von Walden i udam się do księcia pozostawiając jego błogosławieństwo ziemiom Sylvanii.

Namiestnik i reprezentant grafa Albericha,
Kosma von Falkenberg

Advertisement