Krwawa_Rozprawa

Krwawa Rozprawa

W mieście po raz trzeci zawrzało. Chociaż wedle intencji kapitana straży, jak powiadają, nie było wszczynanie walk, lecz tylko aresztowanie dowódców armii Kasslerów, rycerstwo nie potrzebowało zbyt wiele czasu aby zorientować się w stytuacji i zakrzyknąć "Wino i krew!" Na szczęście dla samego miasta, walki trwały tylko i wyłącznie w porcie Waldenhof, gdzie stacjonowało pospolite ruszenie zebrane tutaj przez Adelaide von Kassler. Niemniej, kiedy się zakończyły, zanotowano zatrważające ilości zabitych ludzi. Oficjalnie mowa o ponad stu ofiarach, gdzie odnaleźć można było żołnierzy obu stron. Wiele osób również ratowało się skokiem do Stiru czy też ucieczką wgłąb miasta, a ich późniejszy los nie jest znany.

Szczęście mieli tylko Ci, którzy zostali wyłapani wcześniej i przyrzekli wierność Kristoffowi oraz nieliczni z tych, którym udało się poddać podczas masakry. Zaraz po tym żołnierze rozpoczęli współpracę z strażą miejską, której zadaniem było wyłapanie osób odpowiedzialnych za wszczynanie zamieszek w Waldenhof. Niemniej, oczywistym jest to, że w najbliższe dni będzie tak ciężka atmosfera w mieście, iż moneta rzucona w górę mogłaby zatrzymać się w miejscu.

Rezultat był zatrważający. W niedawno spalonej dzielnicy pojawili się wisielcy, a przed południową bramą nabito na pale, którzy mieli być teraz przestrogą dla wszystkich wjeżdżających do miasta. Ponadto wiadomo o biczowaniu osób nieprzychylnych kapitanowi  oraz o paru osobach zaszlachtowanych za nieposłuszeństwo. Liczne były też ofiary wśród samej straży miejskiej. Jak widać, Kristoff von Fennwart-Kassler dosadnie chce dać do zrozumienia ludziom Kasslerów, kto teraz jest ich seniorem.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.