Niektórzy mieszczanie byli świadkami aresztowania Gottharda von Tier, gdy ten wychodził z ratusza miejskiego.

Miało to miejsce drugiego dnia po sądzie na kapitanie straży. Strażnicy zabrali go do byłej posiadłości Kasslerów która została przerobiona na koszary straży miejskiej.

Spędza on tam czas w areszcie domowym pod czujnym okiem strażników którzy nie odstępują go na krok.Co prawda dalej niby jakąś pocztę dostaje i wysyła, ale wszystko przechodzi przez ręce Kristoffa.

Warto też zauważyć, że straż miejska rośnie w siłę i jest ich coraz więcej, ponoć ponad 80 chłopa porusza się po mieście w uniformach strażników.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.